Diagnoza integracji sensorycznej
Huśtawka albo za bardzo, albo w ogóle nie. Metka w bluzce kończy się płaczem, a z przedszkola wraca: „nie usiedzi”. Rodzice często słyszą wtedy „trzeba SI”. Zanim ktoś ustawi salę terapeutyczną, sprawdzamy, czy to w ogóle ta historia.
✓ Po badaniu jest rozmowa i pisemna opinia. Sam wydruk wyników tego nie zastępuje.
Nie „źle się zachowuje przy metce”
Mózg miesza sygnały ze skóry, mięśni, błędnika, oczu i uszu, żeby ciało wiedziało, co robić. Jak ta mieszanka nie schodzi, prysznic bywa za głośny, huśtawka za groźna, a kredka nie idzie tam, gdzie dziecko chce.
Pięć zmysłów ze szkoły to za mało. Dochodzi równowaga (układ przedsionkowy) i czucie głębokie (propriocepcja). Stąd te dziwne rzeczy: jedno dziecko nie schodzi z karuzeli, drugie nie wejdzie na stołek.
W Polsce standardy trzyma między innymi Polskie Stowarzyszenie Terapeutów Integracji Sensorycznej (PSTIS). Zgodnie z nimi diagnozę prowadzi terapeuta po pełnym szkoleniu z diagnozy i terapii SI – nie każdy psycholog czy fizjoterapeuta.
Nie szukamy tu wady słuchu
I nie rozpoznajemy ADHD. I nie robimy ADOS-2, nawet jeśli te historie czasem idą obok. Pytanie, na które odpowiadamy, jest węższe: czy pod tym, co zgłaszacie, leży zaburzenie przetwarzania sensorycznego – i jakiego typu.
- ×niedosłuch albo wada wzroku – to lekarz, nie sala SI
- ×test na ADHD, spektrum autyzmu, iloraz inteligencji
- ×automatyczne skierowanie na terapię. Czasem wystarczą wskazówki do domu
- ×kwestionariusz wypełniony wieczorem na kanapie
Najpierw wynik, potem decyzja
W Bydgoszczy, na Lenartowicza, robimy tę diagnozę od 2. roku życia. Kończy się rozmową z rodzicem i tekstem na papierze – takim, który da się dać wychowawczyni albo logopedzie, bez streszczania z pamięci.
Terapia, ćwiczenia w domu albo inne badanie: to dopiero po omówieniu. Jeśli wynik uzasadnia terapię, piszemy w opinii, czego szukać i o co pytać w gabinecie SI.
Jedna zła fryzura to jeszcze nic
Inaczej, gdy mycie zębów, schody i stołówka wracają w każdej rozmowie z przedszkolem od miesięcy. Poniżej rzeczy, które słyszymy najczęściej – nie checklista do odhaczania.
Dotyk, kąpiel, ubranie
- ◆obcinanie włosów i paznokci kończy się walką; to samo mycie twarzy i zębów
- ◆metka, szew, nowa bluza – od razu ściąga
- ◆albo nie znosi przytulania, albo wpada na ludzi i ściska za mocno
Huśtawka, schody, siniaki
- ◆potyka się częściej niż reszta grupy, kolana w plasterkach
- ◆stołek, drabinka, krawężnik – stopy mają zostać na ziemi
- ◆albo odwrotnie: karuzela i nie da się go zdjąć
- ◆na klatce schodowej wciąż trzyma poręcz, gdy rówieśnicy już nie
Ławka, kredka, rower
- ◆nie usiedzi; głowa na stoliku, kręcenie na krześle
- ◆w klasie, gdy ktoś szurze krzesłem, odpływa
- ◆rower, piłka, basen przychodzą później i z większym oporem
- ◆dziwny chwyt ołówka albo nożyczek; myli prawo i lewo
Talerz, tłum, nastolatek
- ◆je pięć faktur, reszta „śmierdzi” albo „gryzie”
- ◆nowy plan, goście, galeria – wybuch albo zamrożenie
- ◆po dwunastce: unika WF-u, gubi terminy, hałas na przerwie go zjada
- ◆dlatego od 12. roku życia nie ciągniemy prób dla przedszkolaka
Inaczej czterolatek, inaczej po dwunastce
Testy mają swoje normy. Nie naciągamy ich, żeby „mieć komplet”.
Dzieci od 2. do 11. roku życia
650–850 zł
2–3 lata: 650 zł (bez testów kalifornijskich) · 4–11 lat: 850 zł
- Wywiad z rodzicem i kwestionariusz — 150 zł
- Obserwacja kliniczna, 50 min — 200 zł
- Testy Południowo-Kalifornijskie, 50 min — 200 zł (od 4. roku życia)
- Omówienie — 150 zł
- Opinia na piśmie — 150 zł
Przed czwartymi urodzinami testy kalifornijskie nie mają pełnych norm, więc ich nie robimy – i nie płacicie za nie. Ścieżka bez testów to 650 zł. Trzylatek nie dostaje „gorszej diagnozy” – po prostu więcej waży wywiad i to, co widać na sali.
Dzieci i młodzież od 12. roku życia
800 zł
- Wywiad z rodzicem i kwestionariusz — 150 zł
- Rozmowa, próba Schildera, praksja, 1,5 h — 350 zł
- Omówienie — 150 zł
- Opinia na piśmie — 150 zł
Dwunastolatek sam mówi, co mu przeszkadza. Kalifornijskie tu odkładamy – normy kończą się wcześniej. Zostaje rozmowa, test wyprostowanych rąk i zadania na planowanie ruchu.
Jak to u nas wygląda?
Wywiad i kwestionariusz
150 złCiąża, poród, kiedy siadło, kiedy poszło, jak śpi, co je, jak znosi sklep i obcinanie paznokci. Rodzic wypełnia kwestionariusz sensomotoryczny. Opinie z przedszkola albo od logopedy – jak są, bierzcie; nie są obowiązkowe. U starszych ten blok bywa bez dziecka, i tak bywa lepiej.
Sala
50 + 50 min albo 1,5 hDo 11. roku życia: najpierw swobodna zabawa, potem zadania – równowaga, napięcie, oczy, strona wiodąca, reakcje na ruch. Osobne 50 minut na Testy Południowo-Kalifornijskie, jeśli wiek i dzień dziecka na to pozwalają. Od 12. roku życia: rozmowa, próba Schildera (wyprostowane ręce) i praksja. Nie wygląda to jak sprawdzian z WF-u.
Omówienie
150 zł · z rodzicemBez slajdów. Co wyszło z liczb, co z sali, co z waszego wtorku rano. Czy to SI, jakiego typu, i co z metką, schodami, stołówką robić konkretnie – nie „w ogóle pracować nad regulacją”.
Opinia
150 zł · w kwocie ścieżkiNa piśmie. Wyniki z liczbami, tam gdzie narzędzie je daje. Co zgłaszaliście. Co z tego wynika dla domu i – jak trzeba – kogo jeszcze warto zobaczyć. Żebyście nie streszczali z pamięci wychowawczyni.
Sześć obszarów, na które patrzymy
Patrzymy, jak układ nerwowy dziecka odbiera bodźce z ciała i otoczenia i co z nimi robi. Sprawdzamy to w obserwacji i próbach na sali – kwestionariusz od rodziców je uzupełnia, nie zastępuje.
Modulacja
Czy bodźców jest dla dziecka za dużo, za mało, czy ciągle za mało – i dziecko samo dokłada: kręci się, gryzie kołnierz, wpada na kanapę.
Przedsionek
Zmysł równowagi i ruchu. Huśtawka, schody, kręcenie się – i czy podłoga jest w ogóle „bezpieczna”.
Propriocepcja
Czucie własnego ciała. Gdzie jest ręka, zanim dziecko na nią spojrzy; jakie napięcie w tułowiu, gdy siedzi nad zeszytem.
Praksja
Planowanie ruchu. Nowa sekwencja: sznurówki, rozbieranie, „zrób tak jak ja”. Także buzia, gdy obraz tego wymaga.
Dotyk
Nie „czy lubi przytulanie”, tylko czy skóra w ogóle rozróżnia, co na niej leży.
Oczy i postawa
Śledzenie wzrokiem, strona wiodąca, czy tułów nadąża za ręką przy rysowaniu.
Nie zapowiadajcie sprawdzianu ;-)
Bluza i buty
Takie, w których da się machać i które same schodzą. Nie na czczo. Nie po nocy w autobusie.
Bez prób z sieci
Nie ćwiczcie w salonie testów z filmików. Popsujecie obraz, dziecko nic z tego nie ma.
Nastolatek
Powiedzcie wprost, po co idzie. Nie „pani sprawdzi, czy coś z tobą nie tak”.
Kanapka
Woda i coś, co zje. Przerwa bywa potrzebna. Chodzi o zwykły dzień, nie o rekord.
Nie dokładamy badań „przy okazji”
Po omówieniu czasem widać, że metka to nie wszystko: uwaga, kontakt, mowa, lęk. Tego ta diagnoza nie rozstrzyga. Może za to powiedzieć, że warto iść dalej – i do kogo.
ADHD u dzieci, ADOS-2, psycholog dziecięcy, psychiatra dzieci i młodzieży: u nas, osobna wizyta, osobna cena. Rodzic decyduje po rozmowie, nie w recepcji przy zapisie na SI.
Robimy diagnozę i opinię, z którą idzie się do gabinetu SI – w opinii piszemy, co konkretnie ma być celem pracy, żeby pierwsze spotkanie tam nie zaczynało się od zera.
Ile to kosztuje?
Etapy osobno. Opinia w kwocie. Prywatnie, bez NFZ.
Dzieci od 2. do 11. roku życia
- Wywiad z rodzicem i kwestionariusz sensomotoryczny 150 zł
- Obserwacja kliniczna | 50 min. Ścieżka 2-11 lat. 200 zł
- Testy Południowo-Kalifornijskie | 50 min. Tylko od ok. 4. roku życia — młodszym dzieciom tego etapu nie liczymy. 200 zł
- Omówienie wyników diagnozy SI 150 zł
- Opinia pisemna z diagnozy SI 150 zł Wliczona w obie ścieżki – bez dopłaty.
Dzieci i młodzież od 12. roku życia
- Wywiad z rodzicem i kwestionariusz sensomotoryczny 150 zł
- Rozmowa, próba Schildera, praksja ruchowa | 1,5 h. Ścieżka od 12. roku życia. 350 zł
- Omówienie wyników diagnozy SI 150 zł
- Opinia pisemna z diagnozy SI 150 zł Wliczona w obie ścieżki – bez dopłaty.
Płatność za odbyte etapy. Wydruk – bezpłatnie. Cennik reszty ośrodka jest na stronie Cennik.
Pytania, które padają przy zapisie
? Od jakiego wieku można zrobić diagnozę SI?
Od dwóch lat. Testy kalifornijskie mają normy głównie od czterech – trzylatka nie przepuszczamy przez narzędzie, które do niego nie pasuje. Zostaje wywiad, kwestionariusz i to, co widać na sali – bez tego etapu ścieżka kosztuje 650 zł, bo płacicie za odbyte etapy. Większość gabinetów w Bydgoszczy zaczyna dopiero od czwartych urodzin; u nas dwulatek też dostanie ocenę, tylko innymi środkami.
? Ile to trwa?
Kilka wizyt, nie jeden dzień od rana do wieczora. Dziecko 4–11 lat: dwa bloki po 50 minut (obserwacja i testy) plus wywiad i omówienie. Dwu- i trzylatek ma jeden blok, bo testów kalifornijskich na tym etapie nie robimy. Od 12. roku życia: półtorej godziny z samym badanym. Opinię piszemy po omówieniu, nie na poczekaniu.
? Czy dziecko musi być na wszystkich spotkaniach?
Na omówieniu – nie, i zwykle lepiej, żeby go nie było: rozmawiamy wtedy swobodniej o rzeczach, których przy dziecku nie chce się mówić. Na wywiadzie u starszych też często nie. Na salę diagnostyczną oczywiście tak, bo to tam widać, jak znosi ruch, dotyk i nowe zadanie – tego nie da się odtworzyć z opowieści rodzica ani z kwestionariusza.
? Czy prowadzicie terapię integracji sensorycznej?
Nie. W Propsyche robimy samą diagnozę i opinię – terapii SI nie prowadzimy. Nie każdy wynik zresztą jej wymaga: czasem wystarczy, co robić z metką, prysznicem i odrabianiem lekcji, i kontrola za kilka miesięcy. Gdy terapia jest zasadna, w opinii piszemy, co ma być jej celem, i z tym idzie się do gabinetu SI.
? To to samo co ADHD albo autyzm?
Nie. Bywa obok, ale to inna diagnoza, inny specjalista, inna cena. SI nie zastąpi ADOS-2 ani ścieżki ADHD. Jak po omówieniu widać, że warto iść dalej – mówimy wprost. Te badania robimy u siebie, jako osobne wizyty, więc nie trzeba opowiadać historii od ciąży drugi raz.
? Kto może przeprowadzić diagnozę SI?
Terapeuta po pełnym szkoleniu z diagnozy i terapii integracji sensorycznej – takie jest stanowisko PSTIS. W Propsyche prowadzi ją specjalista ze studiami podyplomowymi z diagnozy i terapii SI. Kwestionariusz wypełniony w domu albo test z internetu tego nie zastępuje – bez obserwacji na sali nie ma z czego czytać wyniku.
? Czy opinia jest w cenie?
Tak. 150 zł za opinię jest wliczone w obie ścieżki – 650–850 zł do 11. roku życia (mniej u dzieci poniżej 4 lat, bez testów kalifornijskich) i 800 zł od 12. – i nie ma dopłaty, gdy „okaże się, że potrzebujecie na piśmie”. Przyjmujemy prywatnie, poza NFZ, a płacicie za odbyte etapy. Dostajecie dokument z wynikami i wnioskami do domu oraz przedszkola czy szkoły – taki, który da się podać wychowawczyni albo logopedzie bez streszczania z pamięci.
Konsultacja, gdy po SI zostają pytania o emocje
Diagnoza ADHD u dzieci →Conners-3, obserwacja, psychiatra dziecięcy
ADOS-2 →Gdy chodzi o kontakt, zabawę, język społeczny
Diagnoza psychologiczna →Szersza ścieżka, nie „przy okazji SI”
Cennik →Aktualne ceny całego ośrodka
Zespół →Kto pracuje w Propsyche w Bydgoszczy
Zadzwoń do rejestracji
Wiek i to, co wraca co dzień – metka, huśtawka, stołówka, WF. Dobierzemy 2–11 lat albo od 12. i damy pierwszy termin.
ul. Teofila Lenartowicza 33–35, Bydgoszcz