Dorośli z ADHD. Z czym się mierzą? – rozmowa z Angeliką Wesołowską

Dorośli z ADHD. Z czym się mierzą? – rozmowa z Angeliką Wesołowską

O problemach jakich doświadczają osoby dorosłe zmagające się z ADHD rozmawiamy z Angeliką Wesołowską, prezeską ATTENTIO – Stowarzyszenia Osób Dorosłych z ADHD.

ADHD (Attention Deficit Hyperactivity Disorder) to zaburzenie neurobiologiczne, które wpływa na sposób zachowania, funkcjonowania, a także myślenia dotkniętej nim osoby. W Polsce ADHD określa się nazwą zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi. Zaburzenie to, najczęściej jest kojarzone ze zbyt ruchliwymi dziećmi, ale nadruchliwość jest tylko jednym z objawów. Symptomy ADHD pojawiają się już w dzieciństwie, nie zawsze, z różnych powodów, zespół zostaje rozpoznany.

Najważniejsze objawy ADHD to: 

  • zaburzenia koncentracji uwagi, 
  • impulsywność,
  • nadruchliwość. 

U każdej osoby z ADHD nasilenie poszczególnych objawów może być różne. Jedna osoba będzie przejawiała przede wszystkim nadruchliwość, inna zaburzenia uwagi, a u jeszcze innej, na pierwszy rzut oka będzie widoczna główne impulsywność. Dlatego wyróżnia się trzy typy tego zespołu: typ nieuważny, typ hiperaktywny-impulsywny oraz typ mieszany (występują w nim objawy zarówno typu nieuważnego jak i hiperaktywnego-impulsywnego).

ADHD – problemy w szkole i pracy

U dzieci najłatwiej zauważalna jest chyba nadruchliwość, rozumiana zazwyczaj jako trudność w wysiedzeniu w jednym miejscu. Osoby z ADHD miewają problemy ze spokojnym wykonywaniem zadań, często odrywają się od pracy, wykonują niepotrzebne ruchy, jako dzieci wspinają się na meble, biegają bez celu, a czasami mają skłonność do niebezpiecznych zachowań. Hiperaktywność może również przejawiać się nadmiernym gadulstwem lub ciągłym przesuwaniem się na krześle. Częściej nadruchliwość obserwuje się u chłopców. W przypadku dziewczynek z ADHD występuje rzadziej, dlatego czasami właśnie u nich zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi może być trudniejszy do zauważenia. Jednak z nadruchliwością, choć jest uciążliwa, dotknięte tą chorobą osoby uczą się sobie radzić. Dużą trudnością w nauce, a później w pracy, są problemy z uwagą, niemożność skupienia się na jednej rzeczy przez dłuższy czas. 

W Propsyche prowadzona jest diagnoza ADHD u dorosłych i dzieci
Osoby zmagające się z ADHD często doświadczają problemów w szkole i pracy.

Osoby z tym zaburzeniem często mają problemy z utrzymaniem uwagi na zadaniach wymagających dłuższego skupienia uwagi, na przykład takich jak: czytanie, pisanie. Często zdarza się, że osoby z ADHD z łatwością mogą rozpraszać się w trakcie rozmowy lub zajęć, w których uważne uczestnictwo nie stanowi dla innych osób problemu.

ADHD – kłopoty w relacjach i planowaniu

Trzecim ważnym objawem ADHD jest impulsywność. Osoby z tym zaburzeniem często podejmują decyzje bez namysłu, nawet w ważnych sprawach. Może to prowadzić do trudności w relacjach z innymi oraz nieprzyjemnych konsekwencji społecznych. Pacjenci z ADHD mogą mieć problemy z kontrolowaniem emocji i impulsów, łatwiej wybuchają gniewem i denerwują się.

Wiele osób z ADHD doświadcza również trudności z organizacją i planowaniem zadań oraz z zapamiętywaniem instrukcji i przetwarzaniem informacji werbalnych, orientacją w przestrzeni i wykonywaniem zadań wymagających skoordynowania ruchów.

Według klasyfikacji chorób objawy jakie muszą wystąpić, aby zdiagnozować ADHD są takie same dla dzieci jak i dorosłych. Jedyne kryterium związane z wiekiem mówi o tym, że objawy muszą się pojawić przed 12 rokiem życia. Podobnie także wygląda leczenie: w obu przypadkach może być stosowana farmakoterapia.

Rozmowa z Angeliką Wesołowską, prezeską ATTENTIO – Stowarzyszenia Osób Dorosłych z ADHD

Od kiedy Stowarzyszenie istnieje?

Angelika Wesołowska, prezeska ATTENTIO – Stowarzyszenia Osób Dorosłych z ADHD: W lutym minął rok od chwili, gdy zostaliśmy zarejestrowani. Ale działalność, na rzecz szerzenia wiedzy o ADHD rozpoczęliśmy wcześniej. Jakieś 3 lata temu stworzyłam na Facebooku grupę o tej tematyce. Zauważyłam, że jest trochę grup anglojęzycznych na temat ADHD, ale nie było żadnej polskiej, uznałam, że powinna taka powstać. I okazało się, że była potrzebna, na tej grupie wspieraliśmy się i wymienialiśmy informacjami. W końcu uznaliśmy, że pora zrobić kolejny krok, czyli założyć stowarzyszenie.

Jakie są cele Stowarzyszenia?

Chcemy przede wszystkim poszerzać świadomość społeczeństwa na temat ADHD. Wciąż wiele osób nie wie, że ADHD istnieje. Jeśli już coś o ADHD słyszeli, to kojarzy im się z mitycznym, wiecznie biegającym chłopcem. Nie wiedzą, że zespół nadpobudliwości ruchowej z deficytem uwagi może przybierać różne formy. Jeszcze mniej osób wie, że istnieje coś takiego jak ADHD u dorosłych.

Największe trudności sprawiają mi problemy z koncentracją uwagi i pamięcią. Leki bardzo pomagają mi w koncentracji. Oprócz tego staram się robić przerwy w pracy. Pomaga mi np. technika pomodoro – 25 min pracy, 5 min przerwy. Na dłuższych spotkaniach online mam kolorowanki antystresowe, żeby zająć czymś ręce, wtedy potrafię się skupić – mówi Angelika Wesołowska, prezeska ATTENTIO, Stowarzyszenia Osób Dorosłych z ADHD.

Najczęściej ludzie myślą, że z ADHD się wyrasta?

Tak, ale tak nie jest. Szacuje się, że 6 proc. społeczeństwa mierzy się z tym problemem. Niektórzy zostali zdiagnozowani w dzieciństwie, inni dopiero jako osoby dorosłe, są też i takie osoby, które mają ADHD, ale nigdy nie były pod tym kątem badane i tak naprawdę nie wiedzą z czego ich problemy wynikają. 

Chcecie więc edukować…

Chcemy docierać z informacją o ADHD u dorosłych do jak największej części społeczeństwa. Pomagamy także osobom z tym zaburzeniem. Organizowaliśmy i zamierzamy w przyszłości organizować grupy wsparcia. Na początek grupy on-line, a później w większych miastach grupy stacjonarne. Zmierzamy do tego, aby nawiązać współpracę z lekarzami, psychologami, terapeutami zajmującymi się ADHD, po to aby ułatwić dostęp do diagnozy i leczenia osobom zmagającym się z tym zaburzeniem. W dalszej perspektywie, ale są to na razie odległe plany, myślimy o tym, aby działać na rzecz refundacji leków stosowanych w ADHD. W tym momencie częściowo refundowane są leki dla osób do 18 roku życia, dla dorosłych już nie.

Wspomniała Pani o grupach wsparcia dla osób z ADHD…

Tak, są one potrzebne. Zawsze jest łatwiej, gdy o swoich problemach można porozmawiać z innymi, którzy przeżywają coś podobnego, potrafią dobrze zrozumieć i udzielić wsparcia. 

Z jakimi problemami borykają się dorosłe osoby z ADHD?

Z podobnymi jak dzieci: nadruchliwością, impulsywnością, zaburzeniami uwagi. W przypadku osób dorosłych objawiają się one nieco inaczej, ale podłoże jest to samo. Dorośli na przykład ciągle się spóźniają, mają problem z rozpoczynaniem i kończeniem zadań, skupieniem się, wysłuchaniem do końca innych osób. Są to zazwyczaj osoby gadatliwe. To wszystko może powodować problemy w pracy. W związkach, relacjach dużym problemem jest impulsywność, która utrudnia także utrzymanie przyjaźni, znajomości, generalnie kontakty społeczne. 

Pani również zmaga się z ADHD, jakie objawy są dla Pani szczególnie uciążliwe?

Największe trudności sprawiają mi problemy z koncentracją uwagi i pamięcią. Leki bardzo pomagają mi w koncentracji. Oprócz tego staram się robić przerwy w pracy. Pomaga mi np. technika pomodoro – 25 min pracy, 5 min przerwy. Na dłuższych spotkaniach online mam kolorowanki antystresowe, żeby zająć czymś ręce, wtedy potrafię się skupić. 

W trakcie studiów zdarzyło się, że zgubiłam klucze do samochodu, cała uczelnia ich szukała, łącznie z wykładowcą, a na koniec okazało się, że miałam je w kurtce, pod podszewką. 

W jaki sposób radzi sobie Pani z trudnościami wynikającymi z ADHD?

Mam kalendarz papierowy, w którym wszystko zapisuję, żeby nie zapomnieć. Jak czegoś nie zapiszę w kalendarzu, to jest praktycznie tak, jakby ta rzecz dla mnie nie istniała. Uciążliwe jest dla mnie także spóźnianie się, nawet jak wstanę godzinę wcześniej, to na przykład wyjdę minutę za późno na autobus i mimo wszystko się spóźnię. Dlatego staram się zawsze planować jechać wcześniejszym autobusem, wtedy zdążę zazwyczaj na ten następny i mam szansę dotrzeć na miejsce na czas. 

ADHD to problem nie tylko dzieci,
Osoby z ADHD często wyróżniają się dużą kreatywnością.

Męczący jest także brak orientacji w terenie. Gdy jeździłam na uczelnię, na studia, zawsze tą samą trasą, to dopiero po pół roku mogłam zacząć jeździć bez nawigacji. Potrafię się wszędzie zgubić, nawet jak nie ma żadnej innej drogi, to ja i tak ją znajdę. Od ponad roku mieszkam w Krakowie i nawet pieszo chodzę z nawigacją w telefonie. A przejścia podziemne? W ogóle nie wiem jak działają, potrafię chodzić po nich w kółko i wyjść pięć razy ze złej strony.

Uciążliwe jest dla mnie też RSD – Rejection Sensitive Disphoria, która często występuje u osób z ADHD. Jest to nadwrażliwość na krytykę i odrzucenie, dlatego relacje są dla mnie trudne, wszystkie emocje odczuwam o wiele intensywniej niż osoby bez RSD.

Czy ADHD ma jakieś pozytywne strony?

Tak. Na przykład kreatywność, poza tym człowiek z ADHD jest często bardzo aktywny. Ja jestem aktywna, angażuję się w bardzo wiele rzeczy. Wiele osób mówi mi, że gdybym nie miała ADHD, to nie byłabym w stanie tego wszystkiego ogarnąć.

W jaki sposób diagnoza wpłynęła na Pani życie, co Pani czuła, kiedy ją usłyszała?

Poczułam ogromną ulgę. W końcu wiedziałam jakie jest źródło większości problemów, których doświadczałam. Od tego czasu jestem dla siebie bardziej wyrozumiała, nie obwiniam się, gdy wsiądę w zły autobus i po pół godziny jazdy zorientuję się, że jadę w złym kierunku. Wiem, że mam zaburzenie, nad którym nie mam kontroli. Diagnoza i leczenie znacząco poprawiły mój komfort życia. Nigdy nie miałam świadectwa z paskiem, nawet w pierwszych klasach szkoły podstawowej, gdzie nauka była łatwa. Jak dostałam leki na ADHD i zaczęłam uczyć się sposobów radzenia sobie z zaburzeniem, to przez całe studia dostawałam stypendium rektora dla najlepszych studentów.

Więcej o Stowarzyszeniu Attentio przeczytasz na stronie organizacji.

Podziel się: